Moje porady

Dlaczego w menopauzie tak łatwo przybieram na wadze?

Mam wrażenie, że jem podobnie jak wcześniej, a mimo to masa ciała rośnie, szczególnie w okolicy brzucha. Czy menopauza naprawdę aż tak wpływa na metabolizm?

Menopauza wiąże się z dużymi zmianami hormonalnymi, które wpływają między innymi na metabolizm, skład ciała oraz gospodarkę energetyczną organizmu. Spadek estrogenów może prowadzić do obniżenia podstawowej przemiany materii, utraty części masy mięśniowej oraz większej tendencji do odkładania tkanki tłuszczowej w okolicy brzucha.
W praktyce wiele kobiet rzeczywiście zaczyna przybierać na wadze mimo podobnego sposobu odżywiania jak wcześniej. Dodatkowo pojawiają się często problemy ze snem, większe zmęczenie oraz niższa spontaniczna aktywność fizyczna, co jeszcze bardziej wpływa na całkowity wydatek energetyczny.
Bardzo ważną rolę odgrywa tutaj odpowiednio dobrana dieta, aktywność fizyczna — szczególnie trening siłowy — oraz regeneracja. W części przypadków pomocna może być również odpowiednio prowadzona hormonalna terapia menopauzalna, jeśli istnieją do niej wskazania medyczne.
W pracy z pacjentkami w okresie menopauzy we Wrocławiu, Siechnicach i Wieluniu bardzo często skupiam się na poprawie metabolizmu, utrzymaniu masy mięśniowej oraz stabilizacji codziennego funkcjonowania organizmu.

Pozdrawiam,
Michał Mossakowski

Czy przy insulinooporności trzeba całkowicie rezygnować ze słodyczy?

Po diagnozie insulinooporności mam wrażenie, że nie mogę już zjeść nic słodkiego. Czy faktycznie trzeba eliminować wszystkie takie produkty?

Nie. Insulinooporność nie oznacza, że trzeba funkcjonować w ciągłej restrykcji i całkowicie eliminować wszystkie produkty zawierające cukier. Najważniejsze znaczenie ma całokształt sposobu odżywiania, regularność posiłków, poziom aktywności fizycznej oraz bilans energetyczny.
W praktyce bardzo restrykcyjne podejście często prowadzi do nasilonej potrzeby „zakazanych” produktów i zwiększa ryzyko napadów objadania się. Znacznie lepsze efekty przynosi nauka elastycznego podejścia do diety oraz odpowiednie komponowanie posiłków.
Ogromne znaczenie ma między innymi:
– odpowiednia ilość białka,
– błonnika,
– aktywność fizyczna,
– sen i regeneracja.
W części przypadków niewielka ilość słodyczy wkomponowana w dobrze zbilansowaną dietę nie będzie problemem metabolicznym. Najważniejsze jest jednak indywidualne dopasowanie sposobu żywienia oraz poprawa codziennych nawyków.
Jako dietetyk kliniczny pracujący z osobami z insulinoopornością we Wrocławiu, Siechnicach i Wieluniu bardzo często obserwuję, że największą poprawę daje odejście od skrajności i budowanie bardziej stabilnego modelu żywienia.

Pozdrawiam,
Michał Mossakowski

Czy przy Hashimoto naprawdę trudniej schudnąć?

Mam niedoczynność tarczycy i Hashimoto. Od dłuższego czasu próbuję schudnąć, jem mało, staram się ruszać, ale efekty są bardzo słabe. Czy tarczyca rzeczywiście może aż tak wpływać na metabolizm?

Tak, niedoczynność tarczycy i Hashimoto mogą wpływać na tempo redukcji masy ciała, ale bardzo ważne jest zrozumienie, dlaczego tak się dzieje. Hormony tarczycy odpowiadają między innymi za regulację podstawowej przemiany materii (BMR), dlatego ich zaburzenia mogą prowadzić do obniżenia wydatków energetycznych organizmu.
W praktyce oznacza to, że organizm może zużywać mniej energii niż wcześniej, nawet jeśli sposób odżywiania wydaje się podobny. Dodatkowo pojawiają się często zmęczenie, gorsza regeneracja, spadek spontanicznej aktywności i większa trudność w utrzymaniu regularności.
Problemem bardzo często nie jest jednak sama choroba, ale sposób reagowania na brak efektów. Wiele osób zaczyna jeszcze bardziej obniżać kaloryczność diety, co może prowadzić do adaptacji metabolicznej i dalszego pogorszenia sytuacji.
Dlatego dieta przy Hashimoto powinna być dobrze dopasowana, odpowiednio zbilansowana i uwzględniać zarówno stan hormonalny, jak i codzienne funkcjonowanie organizmu. Ogromne znaczenie mają również mikroelementy takie jak selen, żelazo, cynk czy odpowiednia podaż białka.
Jako dietetyk kliniczny pracujący z pacjentami z Hashimoto we Wrocławiu, Siechnicach i Wieluniu bardzo często obserwuję, że poprawa efektów pojawia się dopiero wtedy, gdy organizm przestaje funkcjonować w warunkach ciągłej restrykcji.

Pozdrawiam,
Michał Mossakowski

Czy ciągłe wzdęcia zawsze oznaczają nietolerancję pokarmową?

Od dłuższego czasu mam problem ze wzdęciami i uczuciem ciężkości po jedzeniu. Zaczęłam eliminować coraz więcej produktów, ale poprawa jest niewielka. Czy to możliwe, że problem nie wynika z konkretnych produktów?

Nie. Wzdęcia są jednym z najczęstszych objawów problemów jelitowych, ale bardzo często nie wynikają wyłącznie z konkretnego produktu. W przypadku IBS, czyli zespołu jelita drażliwego, ogromne znaczenie mają między innymi nadwrażliwość przewodu pokarmowego, zaburzenia osi jelito–mózg, stres oraz sposób fermentacji określonych składników w jelitach.
W praktyce wiele osób zaczyna eliminować kolejne produkty „na wszelki wypadek”, co prowadzi do coraz bardziej restrykcyjnej diety i większego lęku przed jedzeniem. Problem polega na tym, że sama eliminacja bardzo często nie rozwiązuje przyczyny dolegliwości.
Dlatego diagnostyka problemów jelitowych powinna obejmować dokładny wywiad, ocenę objawów oraz wykluczenie innych chorób przewodu pokarmowego. W części przypadków pomocna może być dieta low FODMAP, odpowiednio dobrana suplementacja lub praca nad stresem i regeneracją.
W pracy z pacjentami z IBS i problemami jelitowymi we Wrocławiu, Siechnicach i Wieluniu bardzo często największą poprawę przynosi uporządkowanie sposobu odżywiania oraz odejście od ciągłych, przypadkowych eliminacji.

Pozdrawiam,
Michał Mossakowski

Dlaczego wieczorem tracę kontrolę nad jedzeniem, mimo że cały dzień trzymam dietę?

Od kilku miesięcy próbuję schudnąć i przez większość dnia jem naprawdę dobrze. Problem zaczyna się wieczorem – pojawia się ochota na słodycze, podjadanie i często kończy się to przejadaniem. Rano mam wyrzuty sumienia i znowu próbuję zacząć od nowa. Czy problem leży w mojej słabej silnej woli?

Bardzo często problem nie wynika ze „słabej silnej woli”, ale z mechanizmów fizjologicznych i psychologicznych, które narastają przez cały dzień. W praktyce wiele osób funkcjonuje w schemacie dużej kontroli żywieniowej od rana — ogranicza kalorie, pomija posiłki lub je zbyt mało, a organizm stopniowo zwiększa poziom zmęczenia i apetytu.
Wieczorem, kiedy spada napięcie związane z pracą i obowiązkami, pojawia się naturalna potrzeba odreagowania. Produkty wysokoenergetyczne i słodycze bardzo silnie aktywują układ nagrody, dlatego organizm zaczyna traktować jedzenie jako formę regulacji emocji i szybkiego „resetu”.
W psychodietetyce bardzo często obserwujemy mechanizm: restrykcja → napięcie → utrata kontroli → poczucie winy → kolejna restrykcja. To właśnie ten schemat sprawia, że wiele osób ma poczucie ciągłego zaczynania diety od nowa.
Dlatego skuteczna praca nad redukcją masy ciała nie polega wyłącznie na zwiększaniu kontroli, ale również na poprawie regularności posiłków, stabilizacji energii w ciągu dnia oraz zmianie relacji z jedzeniem.
W pracy jako psychodietetyk we Wrocławiu, Siechnicach i Wieluniu bardzo często skupiam się właśnie na tym mechanizmie, ponieważ to on odpowiada za wiele problemów związanych z podjadaniem i efektem jojo.

Pozdrawiam
Michał Mossakowski

POKAŻ