Czy produkty bez laktozy są zdrowsze?
Czy produkty bez laktozy są faktycznie zdrowsze od konwencjonalnych produktów mlecznych?

Czy produkty bez laktozy są zdrowsze?
Nie, dla osób, które tolerują laktozę, produkty bez laktozy nie mają przewagi zdrowotnej. Produkty te będą lepsze tylko dla osób, które wykazują nietolerancję laktozy (odczuwają uporczywe dolegliwości np. wzdęcia, biegunki po produktach mlecznych).
Produkty bez laktozy nie są potencjalnie zdrowsze ale także nie są mniej kaloryczne - mają podobną ilość kalorii, ponieważ jedynie laktoza jest rozkładana na cukry proste (glukozę i galaktozę), a nie usuwana z produktu. Osoby bez nietolerancji nie odniosą korzyści z kupowania mleka w wersji bez laktozy.
Grupą, która skorzysta z tej grupy produktów to osoby z nietolerancją laktozy. Nietolerancja laktozy jest jedną z najczęstszych nietolerancji
pokarmowych u człowieka - szacuje się, że około 20-37% osób dorosłych może mieć ten problem. Mają one trudności z trawieniem cukru mlecznego (laktozy) z powodu niedoboru enzymu laktazy. Dla nich produkty bez laktozy pomagają uniknąć dolegliwości takich jak wzdęcia, biegunki czy bóle brzucha. Najczęściej problemy pojawiają się po mleku, ewentualnie twarogach, jogurtach a ustępują po wersjach bez laktozy. Czasami produkty bez laktozy ze względu na fakt, iż są łagodniejsze, stosuje się u osób z wrażliwym układem pokarmowym, np. po zabiegach, antybiotykoterapii, przy problemach jelitowych. Niekiedy także rozpatrywać można eliminację laktozy w chorobach o podłożu autoimmunologicznym.
Pamiętaj, produktami o wyższej ilości laktozy jest przede wszystkim mleko, serki śmietankowe, serki ziarniste, twarogi, śmietany, jogurty. Produktem, który zawiera jej najwięcej i najczęściej daje negatywne objawy, jest mleko (szczególnie niepoddane obróbce termicznej). Co do pozostałych produktów warto sprawdzać ich tolerancję indywidualnie.
Są jednak produkty zawierające znikomą ilość laktozy w porcji i nie warto szukać ich często dużo droższych zamienników „bez laktozy”, należą do nich: masło, sery żółte, pleśniowe, mozzarella, feta.
Michał Mossakowski - dietetyk sportowy wrocław, dietetyk kliniczny wrocław, wrocław dietetyk, wrocław dietetyk kliniczny, wrocław dietetyk sportowy, wrocław psychodietetyk, psychodietetyk wrocław, dobry dietetyk wrocław, insulinooporność dietetyk tyniec mały, hashimoto dietetyk tyniec mały, niedoczynność tarczycy dietetyk tyniec mały, trójbój dieta, pływanie dieta, mma dieta, mma dietetyk wrocław, dietetyk tyniec mały, dietetyk tyniec, tyniec mały dietetyk, dietetyk kliniczny tyniec mały, dietetyk sportowy tyniec mały, dieta biegacza, bieganie dieta, dietetyk siechnice, siechnice dietetyk, siechnice dietetyk kliniczny, dietetyk kliniczny siechnice, dietetyk sportowy siechnice, siechnice dieta, dietetyk bielany wrocławskie, bielany wrocławskie dietetyk
Komentarze zostały wyłączone dla tego wpisu.